Słowo Prawdy 2011/05 Drukuj Email

Świętość: przemieniona codzienność

Beatyfikacja Jana Pawła II to wielkie wydarzenie w naszym kraju. Wielki Polak (przynajmniej przez wielu Polaków za takiego uważany) zostaje błogosławionym. To pierwszy krok do bycia świętym. Oto „jeden z nas” staje się – przynajmniej w odbiorze społecznym – kimś więcej, niż zwykłym człowiekiem. Staje się kimś, do kogo można się modlić, kimś ponad; praktycznie wszechobecnym i wyjątkowo mocnym, przez dostęp do samego Boga w niebie.

To z pewnością wszystkim polskim katolikom, niezależnie od zaawansowania pobożności, poprawi humor, a może i z kompleksów wyleczy. Oto można. Da się. Polak potrafi. Jak spływały na nas sukcesy Małysza, tak i z owej świętości „naszego papieża” może i nam coś się uda uszczknąć.

Tak myśli zapewne wielu Polaków. A my?

My myślę, powinniśmy zastanowić się nad własną świętością. Niezależnie od tego, jaką mamy opinię o Janie Pawle II jako o człowieku – nie widzę bowiem powodów, dla których nie wierząc w katolickie zrozumienie świętości papieża, mielibyśmy jednocześnie potępiać w czambuł wszystko, co uczynił. Bóg miał dobre zdanie o Nebukadnesarze jako skutecznym przywódcy (nie waha się go nawet w tym kontekście nazwać swoim sługą – Jer 25:9), cenił mądrość Edmoczyków (Abd 1:8). Święty Paweł za słuszną uważa obserwację Epimenidesa (Dz 17:28), a święty Juda z ochotą cytuje Henocha (Judy 9). Nie bójmy się więc papieża pochwalić, jeśli mamy za co.

Ale pamiętajmy, że nasze kompleksy leczy Bóg bezpośrednio, nie przez kogokolwiek innego, nazywając nas świętymi. „Jeden z nas” już w niebie jest, i to nawet po prawicy Ojca; a jest nim nie żaden papież, choćby i Polak, ale Bóg z nami, który stał się człowiekiem, doświadczony we wszystkim jak my, z wyjątkiem grzechu. Korzystać możemy więc jedynie, ale i aż, ze świętości Chrystusa. Mówi o tym wspaniała doktryna usprawiedliwienia – jesteśmy święci w Bożych oczach Jego świętością, która nam zostaje łaskawie przypisana (Rz 5:1; Gal 2:16). Ale istnieje również inna świętość, równie istotna dla autentycznego chrześcijaństwa. To inność, którą tworzy w nas, poprzez swą przemieniającą obecność, Duch Święty. To odmienność od świata wokół nas, dynamiczna, w której nasze zaangażowanie i wysiłek są niezbędne. Niezbędne, ze względu na Boże wyzwanie i nakaz: „Świętymi bądźcie, bo ja jestem święty” (1P 1:16).

Oto nasze zrozumienie świętości. Dla wszystkich chrześcijan. Konkretne i trudne, ale prawdziwe. Świętymi i jesteśmy, mocą krwi Jezusa za nas przelanej, i się stajemy, mocą Ducha w nas. Ani Syna, ani Ducha pominąć w niej nie można. Zresztą, oni się uzupełniają, a nie lekceważą. Świętość więc to odpowiedź na darmową łaskę przebaczenia grzechów w Jezusie Chrystusie. Odpowiedź wdzięczności, ale i wysiłku. Chcenie i wykonanie pochodzą bowiem od Boga (Flp 2:13); a więc świętość mówi: chciej i wykonuj. Podejmuj działania, zmieniaj nawyki i wzorce myślenia, w zgodzie ze Słowem. Oto przemieniona codzienność; autentyczna świętość.

Właśnie wokół owej niezwykłej, choć codziennej świętości, skupiony jest materiał tego numeru Słowa Prawdy. Kazanie przypomina o konieczności wrośnięcia w Słowo – i potrzebnym do tego wysiłku. Różnorodne świadectwa dowodzą, że świętość towarzyszy nam wszędzie, lub też – że świętymi jesteśmy i mamy być cały czas. I że to coś dobrego i wspaniałego. Że można! I nie trzeba być do tego papieżem:) Bóg zmienia i wykorzystuje nasze talenty (patrz świadectwa malarki i dyrygentki), dociera do młodzieży w Chełmie i Rudce, zmienia życie seniorom (o nietypowym ślubie patrz s. 11),daje miłość do sąsiadów (Babskim okiem), łączy w miłości łaskę i uczynki (Punkty widzenia), w końcu stawia nam konkretne wyzwania względem seksualności (artykuł głównie do młodzieży) i w życiu zawodowym (o tym w art. Przemysława Goli, głównie do dorosłych). Tak, niektóre bardzo nieprzyjemne. Nam. Ale święte. Faktycznie nas zmieniające, i to dla Boga! Bóg więc różnorodności się nie boi. I Jego świętość również.

Poza tematem głównym i Wiadomościami polecam budujące rozważanie o roli Starego Testamentu (jest dla nas!), rozważania o naszych konstytucyjnych prawach oraz recenzję dość kontrowersyjnej książki i artykuł o dość kontrowersyjnym papieżu – oba pióra Konstantego Wiazowskiego.

Sporo tego wszystkiego, prawda? Sporo, bo Słowo Prawdy się powiększa! Wobec niemożności publikacji wszystkich wartościowych artykułów, zdecydowaliśmy się na powiększenie numeru o dodatkowe 4 strony (a i tak nie wszystko się zmieściło, za co szanownych Autorów przepraszam). Mamy nadzieję, że Bóg zechce nas w tym rozwoju wesprzeć. Może przez kogoś, kogo zachęcisz, Drogi Czytelniku, do Słowa Prawdy?

Panie, prowadź nas. Niech Tobie będzie chwała z wszystkiego, co czynimy i kim jesteśmy!


W imieniu Redakcji,
pastor Mateusz Wichary


Spis treści

  • Głoszenie Słowa sercem Kościoła - Roy Scarsbrook
  • „Przelej miłość” – nowy projekt Chrześcijańskiej Fundacji Radość - Łukasz Nowicki
  • Boży Grom! - Radosław Świerk
  • Jutrznia na sopockim molo
  • Młodzież z Chełma i Rudki - Joanna Kamińska
  • Nietypowy ślub w Katowicach na Morawskiej
  • Apokalipsa z Rabki
  • Czy traktujesz zalecenia Biblii na poważnie? - Przemysław Gola
  • Rozmowa z Anną Winek-Albertsson
  • Neutralność światopoglądowa - Aleksander Barański
  • „Złote żniwa” Tomasza Grossa - Konstanty Wiazowski
  • Mury getta stare i nowe - Konstanty Wiazowski
  • Miłość, czyli rozwiązanie problemu łaska czy uczynki - Janusz Kucharczyk
  • Pytania do pastora - Robert Miksa
  • Babskim okiem: Ciocia Siatka - Beata Jaskuła-Tuchanowska
  • Wiara i muza - Tomek Bogowski
  • Fanatycy - Tomek Bogowski
  • Wiadomości ze świata - Konstanty Wiazowski

Pobierz elektroniczną wersje "Słowa Prawdy" maj 2011 (.pdf 6.29MB)

"Słowo Prawdy" w wersji elektronicznej umieszczamy za zgodą redakcji z dwumiesięcznym opóźnieniem.

 

Nabożeństwa

Słowo Prawdy

sp_2014_10.jpg

Kto jest Online

Naszą witrynę przegląda teraz 7 gości 



Odsłon : 476770