Słowo Prawdy 2011/01 Drukuj Email

Przyszłość i nadzieja

Nadzieja to przekonanie, że przyszłość będzie dobra. Może to oznaczać oczekiwanie na dobre zmiany. Poprawę. Może oznaczać po prostu oczekiwanie na skutki naszych działań, które podjęliśmy. Nadzieja dotycząc przyszłości, która okazuje się różna, sprawdza się bądź nie. Możemy mieć nadzieję na coś, co się nie wydarzy. Możemy również nie mieć nadziei na coś, co właśnie nastąpi. Można by więc powiedzieć, że ostatecznie nie ma sensu mieć nadziei, bo i tak będzie, co będzie, niezależnie od naszej nadziei. To jednak błąd.


Dlaczego? Dlatego, że nie tylko teraźniejszość wchodzi w przyszłość przez zwykły upływ czasu, ale istnieje również ruch przeciwny: przyszłość wchodzi w teraźniejszość przez nadzieję właśnie. „Oracz winien orać w nadziei, a młocarz młócić w nadziei, że będzie uczestniczył w plonach” (1Kor 9:10). Oracz wie, że przyszłość jest niepewna. Może burza zniszczyć uprawy, czy przyjść złodziej i ukraść wymłócone już zboże. To wszystko możliwe. Ale winien działać „w nadziei”, czyli oczekując plonów.


Nadzieja motywuje. Orząc czy młócąc, czynimy to przecież racjonalnie, a więc licząc na to, iż ów wysiłek przyniesie nam zysk. Im mniej na to liczymy, tym mniej racjonalne jest owo kosztujące nas przecież nie czynienie czegoś innego z tymi siłami i czasem, dzieło.


Nadzieja jest niezbędna. Jest niezbędna docześnie. Niewolnik to słaby pracownik. Nadzieja jest niezbędna również wiecznie. Jeśli ten świat jest wszystkim, co mam, nie będę inwestował zbyt wiele w rozwój kościoła. Wiara chrześcijańska jest wiarą nadziei wiecznej. Obiecuje wysoki zwrot życia zainwestowanego w służbę Bogu. I to każdemu, kto jest tym zainteresowany: każdy może przyjść i zacząć życie dla Boga. „Obracajcie nimi, aż powrócę” (Łk 19:13) – w ten sposób streszcza życie chrześcijańskie Chrystus Pan. Otrzymaliśmy miny – kapitał zdolności, sił, czasu, pozycji społecznej. Mamy tego używać DLA NIEGO. Nie ma więc chrześcijańskiej wiary bez nadziei. Nadzieją przyszłość wchodzi w naszą teraźniejszość: wiara otwiera jej drzwi. Bez wiary odrzucimy Boże obietnice. Nie zainwestujemy naszego życia w Jego dzieło. Będziemy zajęci zwrotem tam, gdzie go faktycznie widzimy.


Siejmy, póki czas mamy. Obracajmy nimi, aż powróci. Żyjmy po chrześcijańsku. Inwestujmy czas we własny rozwój duchowy. Inwestujmy czas i wysiłki w stan duchowy naszej rodziny. W bliskość z małżonkiem,również duchową. W wychowanie dla Pana naszych dzieci. W miłość, a nie w tanie gadanie o Panu Bogu. Niech nasze słowa, jeśli się pojawią, będą ciężkie jakością naszego życia. W końcu, inwestujmy w nasze zadania, które dostajemy od Pana: wszystko jest ważne: „cokolwiek czynicie, z duszy czyńcie, jako dla Pana, nie dla ludzi, wiedząc – co wiedząc? – że od Pana otrzymacie jako zapłatę dziedzictwo, gdyż Chrystusowi Panu służycie” (Kol 3:23-24). Wszystko jest ważne. Wszystko bowiem służy Bogu. I w tym kontekście – służmy w Kościele. Bo on też jest ważny.


Módlmy się o wiarę. Wierzymy przecież „dzięki działaniu przemożnej siły jego – nie byle jakiej, bo tej – jaką okazał w Chrystusie, gdy Go wzbudził z martwych i posadził po prawicy swojej w niebie” (Ef 1:19-20). Abyśmy byli ludźmi nadziei. Abyśmy „wiedzieli, jaka jest nadzieja, do której nas powołał, i jakie bogactwo chwały jest udziałem świętych w dziedzictwie jego” (Ef 1:18).


Stąd w Słowie Prawdy temat przyszłości i naszego do przyszłości przygotowania – nadziei. Jest nadzieja na powrót do Pana! - o tym przypomina kazanie pastora Pawła Kuglera. Nadzieją wspaniałej przyszłości napawają również sprawozdania z chrztów w dwóch zborach, oraz sprawozdanie z wspaniałego wydarzenia globalnego chrześcijaństwa (Cape Town 2010), a do jej weryfikacji zmusza artykuł Konstantego Wiazowskiego. W końcu, ku nadziei również kieruje artykuł Anety Krzywickiej: przejdź przez kryzys! On ma sens! Za nim czeka lepsza przyszłość!


Nowy Rok zaczynamy kontynuując kilka rubryk – „Punkty widzenia” oraz „Wiadomości”. W części kobiecej w tym roku reaktywacja cyklu „Babskim okiem” - po kilkunastu latach. Zaczynamy również nowy cykl - „Pytanie do pastora”, który poświęcony będzie zagadnieniom duszpasterskim i etycznym, w oparciu o faktycznie zadawane pytania. Mamy również nadzieję na powstanie kilku nowych rubryk – m.in. poszerzeniu części młodzieżowej. I w końcu, mamy nadzieję, że owej nadziei nie zmąci nam poślizg pierwszego numeru, spowodowany chorobami w naszej Redakcji. Przepraszając naszych Czytelników, mamy nadzieję również w tym aspekcie na zmiany:)


Jezusie Chrystusie, nasza Nadziejo, bądź z nami i prowadź nas, w miłości swego Ojca i pocieszeniu i mocy Swego Ducha, w tym nowym roku!, Amen.

W imieniu Redakcji,
pastor Mateusz Wichary

Spis treści

  • Jak wrócić do Pana? - Paweł Kugler
  • Chrzest wiary – Elbląg 7.11.2010
  • Chrzest wiary – Białystok 5.12.2010
  • CEL kontynuuje działalność - Paweł Kugler
  • Prawdziwa nadzieja - Konstanty Wiazowski
  • Cape Town 2010: z notatnika uczestnika - Leszek Wakuła
  • Droga przez kryzys, czyli o trwałych zmianach dla Boga - Aneta Krzywicka
  • Toruńskie Dni Reformacji 2010 - Jarosław Jankowski, Piotr Sadkowski, Jacek Szajewski
  • Czy chrześcijanie mogą przekazywać swoje organy na badania naukowe? - Robert Miksa
  • Początek i początki - dr Janusz Kucharczyk
  • Weekend z muzyką chóralną - 6-7 listopada 2010
  • Babskim okiem. Cuda i dziwy - Beata Jaskuła-Tuchanowska
  • Fanatycy - Tomek Bogowski
  • Royal Rap czyli Królewskie rymy i bity - Tomek Bogowski
  • Wiadomości ze świata - Konstanty Wiazowski

Pobierz elektroniczną wersje "Słowa Prawdy" styczeń 2011 (.pdf 3.36MB)

"Słowo Prawdy" w wersji elektronicznej umieszczamy za zgodą redakcji z dwumiesięcznym opóźnieniem.

 

Nabożeństwa

Słowo Prawdy

sp_2014_10.jpg

Kto jest Online

Naszą witrynę przegląda teraz 19 gości 



Odsłon : 476755