Słowo Prawdy 2010/07-08 Drukuj Email

Rodzina

Pierwsze społeczeństwo, czyli coś, co ludzie tworzą razem, to rodzina. I w naszym doświadczeniu i...

...w Biblii. Warto o tym pamiętać. Oznacza to, że wszelkie inne formy życia społecznego są wtórne. Nawet Kościół – który przecież, gdy małżonkowie są wierzący, potrafi się na rodzinę nałożyć. Aby człowiek zwyciężył, przetrwał, panował – Bóg dał rodzinę (Rdz 1-2). Nie państwo, miasto. Ale rodzinę. A żyjemy w czasach dla rodziny nieprzychylnych. I skutki tego widzimy również w Kościele.
Po pierwsze, żyjemy w czasach skrajnego egocentryzmu. Ja, mi, moje. Samospełnienie, realizacja, itd. Jesteś tego warta, to ci się należy. Żyjemy w świecie, w którym przekonuje się nas, że szczęście i spełnienie można uzyskać w pojedynkę. A to kłamstwo. Wspomnijmy Adama, który bez Ewy był samotny. Warto przy tym dodać, że był samotny nie seksualnie, czy dlatego, że nie miał mu kto zrobić obiadu, czy wyprać skarpetek, ale był samotny w najgłębszym możliwym sensie – nie miał towarzysza życia. Dzisiejszy świat temu przeczy. Redukuje małżonka do usług, które można rozdzielić. Seks – w cyberprzestrzeni, płatny, bądź przygodny. Dom – poprowadzi gosposia (również ambitnej bizneswomen). A o praniu jako problemie nie ma co wspominać. A więc żyj dla siebie! Ciekawe tylko, skąd tyle samotności i beznadziei we współczesnej sztuce. I życiu. Rozbite rodziny też jakoś szczęścia nie mnożą. 

Po drugie – żyjemy w czasach władzy, której na rękę owa samotność. Przypomina mi się Nowy, wspaniały świat Huxleya. Autor kreśli wizję totalitarnego świata – nie tylko bez rodziny, ale i bez miłości. Doktryną wpajaną od życia płodowego obywatelom jest, iż „każdy należy do każdego.” Skutkiem są przygodne relacje, brak miłości i całkowita sterowalność. To właśnie uczucie zrodzone pomiędzy dwójką bohaterów jest siłą zdolną rzucić temu systemowi wyzwanie. Czemu o tym piszę? Bo zmiany w etyce Europy zachodniej nie są dalekie od wizji tej przygnębiającej książki. A co za tym idzie, również serwowane nam rozwiązania prawne – o czym w art. Grzegorza Bielachowicza.

W tym kontekście pojawiają się dzieci. Które zawadzają. A przecież Biblia mówi o nich jako o darze. Tylko, że Biblia mówi również, że bardziej błogosławioną rzeczą jest dawać, aniżeli brać. Oraz o tym, że znajdzie życie tylko ten, kto je straci. To mądrość wbrew dzisiejszym czasom. W końcu – w tym kontekście również pojawia się Bóg i nasza wiara. Często całkowicie od rodziny oddzielona. Ograniczona do własnej komory i kościoła, w życiu wspólnym rodziny nieobecna. To wynaturzenie. Uległość współczesnym, szkodliwym trendom.

Stąd ów temat w Słowie Prawdy. Stąd zachęta do uwielbienia rodzinnego, do odwagi w planowaniu rodziny (Rodzina w Boży sposób). Stąd zachęta do głębszej, kosztowniejszej, ale i dającej wiele satysfakcji nowej opcji edukacyjnej (art. Dawida Muszkieta). Stąd wyzwanie przekazywania duchowego, a nie tylko materialnego, dziedzictwa (art. Neli Kłapy). Twórzmy silne, wielopokoleniowe rodziny, a zwyciężymy! I w życiu, które będzie dla nas błogosławieństwem we wszelkich jego trudach, i w kościołach, które będą żyły i naturalnie wprowadzały w sferę Bożego wpływu kolejne pokolenia. I uczyły właściwych wzorców wszystkich, którzy chcą się nauczyć żyć w Boży sposób.

Wokół owego nowego życia, ale również wielopokoleniowości i trwania, skupia się reszta materiału. Zachęcające świadectwa z chrztów, ale i kolejnych wczasów seniora, oraz Bożej wierności w Krowicy, w powołaniu nowych władz Kościoła i w WBST. Do tego stałe rubryki, jak zwykle warte zerknięcia – Dziesięć najważniejszych, Listy nienajprostsze, filozoficzne rozważania o czasie i wiadomości ze świata, wraz z ważnymi ogłoszeniami. I zachęta do autentycznego chrześcijaństwa (Wykonawca czy słuchacz?)

Wszystko to dowodzi, że teraźniejszość wynika z przeszłości i wchodzi w przyszłość. A Pan jest wierny z pokolenia w pokolenie. Nie żyjmy więc dla siebie, tylko tu i teraz, ale twórzmy rodziny – i krwi własnej i krwi Chrystusowej, aby móc doświadczać błogosławieństw jedynego Boga, Ojca, Syna i Ducha Świętego, który oby był w tym wszystkim uwielbiony!

W imieniu Redakcji,
pastor Mateusz Wichary

Spis treści

  • Wykonawca, czy słuchacz? - Ryszard Tyśnicki
  • Uroczystość w WBST - Radosław Świerk
  • Prezbiter Kościoła wybrany - Paweł Kugler
  • Chrzest w Chojnicach - Henryk Skrzypkowski
  • Niech i ja Tobie służę... - Marcin Woźniak
  • Trzydzieści lat służby domu modlitwy w Krowicy - Konstanty Wiazowski
  • Uwielbienie rodzinne - James W. Alexander
  • Rodzina w Boży sposób - Wywiad z Henrykiem i Bogusią Skrzypkowskimi
  • Edukacja domowa – pomysł wart rozważenia - Dawid Muszkiet
  • Dziedzictwo, jakie przekazujemy dzieciom - Nela Kłapa
  • Zamach na ojców i matki - Grzegorz Bielachowicz
  • Arka Noego odkryta? - Michał Prończuk
  • O książce „Religie w Polsce” - Konstanty Wiazowski
  • Już po raz piętnasty - Konstanty Wiazowski
  • Wspomnienie Olesi Szagun - Maria Bartikowska
  • Wspaniałomyślny Boży dar - Janusz Modrzejewski
  • Spotkania seniorów - Eugeniusz Dąbrowski
  • Listy nienajprostsze: List VI - E. Taube, B. Jaskuła-Tuchanowska
  • Czas - dr Janusz Kucharczyk
  • Dziesięć najważniejszych: Szóste - Tomek Bogowski
  • „Me serce wezbrało pięknym słowem...” - Tomasz Żółtko

Pobierz elektroniczną wersje "Słowa Prawdy" lipiec-sierpień 2010 (.pdf 6.18MB)

"Słowo Prawdy" w wersji elektronicznej umieszczamy za zgodą redakcji z dwumiesięcznym opóźnieniem.

 

Nabożeństwa

Słowo Prawdy

sp_2014_10.jpg

Kto jest Online

Naszą witrynę przegląda teraz 10 gości 



Odsłon : 476748